Obowiązki nauczyciela wychowania przedszkolnego

Niejeden chyba nauczyciel wychowania przedszkolnego usłyszał, że ma „fajną”, „lekką” pracę, bo tylko rysuje, śpiewa, tańczy i bawi się z dziećmi. Kiedyś usłyszałam nawet w jakiejś sytuacji, że nie wiem, jak to jest w „prawdziwej pracy”, a nie tej „na niby”.

Drogi Czytelniku, Przedstawiam Ci moją „pracę na niby”. Wbrew pozorom mam obowiązki i zadania do wykonania. Wynikają one w większości z podstawy programowej, statutu placówki, Karty Nauczyciela i nieustannie aktualizowanych przez MEN rozporządzeń. Obowiązki nauczyciela wychowania przedszkolnego to między innymi:

  • Przygotowuję roczne/miesięczne/tygodniowe plany pracy, konspektów codziennych zajęć, często też przygotowuję pomoce dydaktyczne samodzielnie, zgodnie z wybranym programem.
  • Prowadzę obszerną dokumentację przedszkolną w postaci min. dziennika zajęć, szczegółowo codzienne zapisuję to, co realizowane jest podczas zajęć, wielokrotnie sprawdzam listy obecności itd.
  • Prowadzę i dokumentuję cykliczne obserwacje każdego dziecka. Mają one na celu monitorowanie postępów w nauczaniu oraz wychwycenie ewentualnych trudności czy opóźnień, poznanie możliwości i potrzeb edukacyjnych dzieci.
  • Przygotowuję programy indywidualnej pracy z dzieckiem tj. między innymi wspomaganie i korygowanie rozwoju dziecka ze zróżnicowanymi potrzebami edukacyjnymi. Oznacza to, że muszę zadbać o odpowiednie wsparcie dla dzieci z trudnościami jak i wybitnie uzdolnionych.
  • Przeprowadzam i dokumentuję diagnozy dojrzałości szkolnej dzieci pięcioletnich.
  • Organizuję wydarzenia z życia przedszkola tj. wycieczki, imprezy okolicznościowych (dni Babci, Dziadka, Mamy, Taty, Dziecka, jasełka itp.), teatrzyki itp.
  • Muszę zapewnić bezpieczne, konstruktywne, kreatywne, wartościowe i ciekawe dla dziecka warunki do wszechstronnego rozwoju.
  • Dbam o dobrą współpracę z Rodzicami poprzez m.in. organizowanie zebrań (wraz z harmonogramem i sprawozdaniem z każdego zebrania) lub innych spotkań oraz bieżący, codzienny kontakt. Staram się włączyć Rodziców w edukację własnych dzieci, we wspieranie rozwoju i korygowanie trudności.
  • Współpracuję ze specjalistami takimi jak psycholog, logopeda, terapeuta i innymi, z których pomocy dziecko korzysta.
  • Uczestniczę w Radach Pedagogicznych oraz wykonuję jej postanowienia.
  • Awans zawodowy. Ciąży na mnie konieczność samodoskonalenia, podnoszenia kwalifikacji, zdobywania stopni: nauczyciel kontraktowy, mianowany, dyplomowany.
  • W związku z nieustannymi zmianami w przepisach istnieje również konieczność zdobywania i aktualizowania kwalifikacji zawodowych (jak np. w przypadku nauczania języka obcego).

Niemalże każdy z wymienionych punktów wymaga ode mnie tworzenia szczegółowych planów, harmonogramów, obserwacji, sprawozdań itp. Proporcjonalnie do liczby zajęć oraz dzieci w grupie rośnie liczba niezbędnych do utworzenia dokumentów. Oprócz tego nadal „muszę” mieć chęć i energię do wspomnianego wcześniej śpiewania, tańczenia, rysowania czy ogólnie pojętej zabawy. Wszystko łączę z dbaniem o dobry kontakt z dziećmi. Nie mogę zaniedbywać ich potrzeb w ramach codziennych zajęć i całodziennego kontaktu w przedszkolu. Weź proszę pod uwagę jeszcze jeden aspekt. Czy brałeś/brałaś kiedyś pod opiekę cudze dziecko? A 15 dzieci na raz? A 25? To olbrzymia odpowiedzialność. A co jeśli któreś dziecko źle się czuje, zabrudzi ubranie, skaleczy się, ma po prostu gorszy dzień? Wszystko to wymaga również zaradności, sumienności, wiedzy i umiejętności zarządzania czasem.

Czy jest to więc praca „na niby”? Oceń teraz Czytelniku sam. Na pewno natomiast, jeśli jestem nauczycielem wychowania przedszkolnego, moja praca powinna być świadomym wyborem i pasją.

Dodaj komentarz